sobota, 15 października 2016

Znowu porażka

Tak, pewnie nikt tego nie czyta, ale będzie piękną granicą między opowiadaniami. Wilkołaczo- łowcza miłość zaginęła w poszukiwaniu weny. No nic, Kuro i tak miał umrzeć.
*Ty potworze* he he he... wiem co za chamski spoiler. Przynajmniej wiadomo jak się miało zakończyć :)
Any way: Pozostawiamy zwykłe związki, gdzie męska część bohaterów zmieniała naturę na rzecz długowłosych piękności. Teraz czas na: (werble)





YURI!!!
Ta... cóż za urozmaicenie. Może za kolejne 3 miesiące przerwiemy serie i będzie Yaoi... chu to tam kogo, nie? To ten... nowa serie za 3... 2... 1...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz